Upamiętnili kapelana wojskowego, który zginął z rąk sowietów

W Kościele Ojców Franciszkanów – Sanktuarium Świętego Antoniego Padewskiego patrona miasta Jasła poświęcono i odsłonięto tablicę upamiętniającą postać księdza majora Mieczysława Janasa, który posługiwał w naszym mieście przed II wojną światową, a zginął zamordowany przez sowietów w 1940 roku. Uroczystość zbiegła się z lokalnymi obchodami 107. rocznicy odzyskania Niepodległości przez Polskę.
W uroczystej mszy świętej sprawowanej w intencji Ojczyzny, połączonej z odsłonięciem i poświęceniem tablicy upamiętniającej postać ks. mjr. Mieczysława Janasa, wzięli licznie udział parlamentarzyści, władze samorządowe powiatu jasielskiego i miasta Jasła, duchowieństwo, służby mundurowe, poczty sztandarowe, harcerze z Komendy Hufca ZHP im. Rodziny Madejewskich w Jaśle, „Strzelcy” ze Związku Strzeleckiego „Strzelec” Józefa Piłsudskiego, delegacje szkół podstawowych i ponadpodstawowych, kierownicy instytucji użyteczności publicznej, przedstawiciele organizacji pozarządowych,, młodzież, wierni oraz mieszkańcy Jasła.
Eucharystii przewodniczył oraz wygłosił okolicznościową homilię ks. prałat płk SG Zbigniew Kępa – kapelan Stowarzyszenia Pamięć Kapelanów Katyńskich, zaś koncelebransami byli m.in. Wikariusz Generalny Diecezji Rzeszowskiej ks. Piotr Steczkowski, dziekan Dekanatu Jasło-Wschód ks. Tadeusz Gąsiorowski, proboszcz Parafii Franciszkańskiej o. Łukasz Pazgan, proboszcz Kolegiackiej Parafii Farnej ks. Zbigniew Irzyk, a także pozostali proboszczowie miejskich parafii i Ojcowie Franciszkanie.
Na tę uroczystość przybyła delegacja z gminy Chorkówka, skąd pochodził ks. mjr Mieczysław Janas, na czele z wójtem gminy Grzegorzem Węgrzynowskim, rodzina uhonorowanego kapłana oraz prezes Stowarzyszenia Pamięć Kapelanów Katyńskich dr Łukasz Stefaniak.
Upamiętniony na tablicy zamontowanej we wnętrzu franciszkańskiej świątyni ks. mjr Mieczysław Janas przez pół roku – od sierpnia 1933 do stycznia 1934 roku sprawował funkcję wikariusza w Parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Jaśle, o czym przypomniał w kazaniu ks. prałat płk SG Zbigniew Kępa.
– Ale do tej świątyni z pewnością przychodził na modlitwę, może także na spowiedź świętą, bo zawsze Ojcowie Franciszkanie czekają w tej świątyni na pragnących skorzystać z sakramentu pokuty. Każdy kapłan, każdy ojciec zakonny czyni wiele dla Ojczyzny, kiedy prowadzi działalność duszpasterską. Bo przecież, siostry i bracia, nie bez znaczenia jest wewnętrzny ład, który sprawia, że człowiek wierzący, zjednoczony z Panem Bogiem, pracuje zgodnie na rzecz społeczeństwa, przyczynia się do bezpieczeństwa ojczyzny i do jej dobrobytu. Każdy duchowny przecież uczy zachowania czwartego przykazania bożego. A to przykazanie nakazuje nie tylko szacunek i cześć dla rodziców, ale także miłość do Ojczyzny, która przecież jest naszą matką. Ksiądz Mieczysław Janas czynił to, co czyni każdy kapłan, ale w swoim życiu chciał on jeszcze dokonać czegoś więcej. Jego marzeniem było zostać kapelanem wojskowym. I chociaż w Diecezji Przemyskiej zdobył sobie uznanie, zajmował się bowiem ważnymi sprawami, był sekretarzem biskupa przemyskiego Franciszka Bardy, był drugim notariuszem w Kurii Diecezjalnej w Przemyślu, był redaktorem diecezjalnego tygodnika Rola Katolicka. On jeszcze zapragnął czegoś więcej – pragnął poświęcić się duszpasterstwu wśród żołnierzy. Biskup Polowy, a był wtedy nim Józef Gawlina, mianował go w marcu 1938 roku kapelanem Centrum Wyszkolenia Lotnictwa nr 1 w Dęblinie i kapelanem garnizonu Dęblin. Lotnicy byli i lotnicy są elitą wśród żołnierzy. Przez półtorej roku pracował gorliwie w tym środowisku, zachęcał jako kapelan do miłości Boga i Ojczyzny. Jako kapelan przypominał, że każdy żołnierz, każdy pilot musi być gotowy nawet na to, aby w potrzebie oddać swoje życie za Ojczyznę. I to właśnie w okresie II Rzeczpospolitej kapelan odbierał przysięgę wojskową od żołnierzy. A treść tej przysięgi była następująca: Przysięgam Panu Bogu Wszechmogącemu, Trójcy Świętej, jedynemu być wiernym Ojczyźnie mej w Rzeczypospolitej Polskiej, chorągwi wojskowej nigdy nie odstąpić, stać na straży Konstytucji i honoru żołnierza polskiego, prawu i prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej być uległym, rozkazy dowódców i przełożonych wiernie wykonywać, tajemnic wojskowych strzec. Za sprawę Ojczyzny mej walczyć do ostatniego tchu w piersiach i w ogóle tak postępować, abym mógł żyć i umierać jako prawy żołnierz Polski. Żołnierze, kończyli tę przysięgę słowami: Tak mi dopomóż Bóg i Święta, Syna Jego męka. Amen. – mówił w homilii.
Po wybuchu II wojny światowej ks. Janas trafił do niewoli. Był więziony przez armię sowiecką kolejno w Orankach, Kozielsku i Ostaszkowie. – Na przełomie 1939-1940 roku do rodziny przyszedł list z Kozielska, a ksiądz Mieczysław napisał dosłownie jedno zdanie: Jestem zdrów, pozdrawiam Mietek. To tylko tyle. Obozowa cenzura nie pozwoliła na to, aby coś więcej napisać, aby coś mógł napisać o życiu obozowym, o tym co przeżył. Co prawda zachowała się relacja, że ksiądz Janas miał odprawić, oczywiście po kryjomu, Pasterkę, ale z dokumentów obozowych wynika, że przed samą Pasterką został wywieziony z Kozielska do Ostaszkowa. Pomiędzy 25, a 27 kwietnia 1940 roku został rozstrzelany w Kalininie – to dzisiejszy Twer. został wrzucony do dołu śmierci w Miednoje i obecnie spoczywa wśród pomordowanych na polskim cmentarzu wojennym, wojskowym w Miednoje. – przywołał duchowny.
Duchowny postawił pytanie: „Czy ksiądz Mieczysław zginął tylko dlatego, że nosił polski mundur?” – Nie tylko dlatego, ale zginął przede wszystkim dlatego, że był kapelanem, dlatego też doświadczył takiego losu, jaki spotkał innych kapelanów wojskowych. A aż 35 kapelanów różnych wyznań, w tym jednego rabina wojskowego, zamordowało NKWD w 1940 roku w zbrodni katyńskiej. – odpowiedział.
Organizatorami wydarzenia byli: Stowarzyszenie Pamięć Kapelanów Katyńskich, Starostwo Powiatowe w Jaśle, Urząd Miasta w Jaśle oraz Parafia Ojców Franciszkanów.
Tablicę odsłonili wspólnie starosta jasielski Adam Pawluś, wójt gminy Chorkówka Grzegorz Węgrzynowski oraz krewna ks. mjr. Mieczysława Janasa Zofia Mastej.
(dapa)
d.palar@terazjaslo.pl
















