terazJaslo.pl
BĄDŹ NA BIEŻĄCO
POWIAT 🟢

OSP w Bieździedzy z kolejnym samochodem

Ochotnicza Straż Pożarna w Bieździedzy jeszcze w tym roku ma zostać doposażona w kolejny samochód ratowniczo – gaśniczy. Będzie to pojazd używany jednak z relatywnie młodym podwoziem i fabrycznie nową zabudową pożarniczą. Jedną z zalet samochodu ma być wyposażenie w napęd 4×4, co ma ułatwić działania w trudno dostępnych miejscach.

Środki na zakup pojazdu w wysokości 270 tysięcy złotych zostały zabezpieczone w budżecie gminy Kołaczyce. Ostateczny koszt będzie jednak znany po rozstrzygnięciu postępowania przetargowego i podpisaniu umowy z wykonawcą. Procedura udzielenia zamówienia publicznego już trwa, a otwarcie ofert zaplanowano na najbliższą środę.

Zgodnie z opisem przedmiotu zamówienia, samochód będzie miał podwozie nie starsze niż z 2020 roku. Natomiast sama zabudowa pożarnicza, służąca do transportu niezbędnego sprzętu i wyposażenia na miejsce działań, ma być fabrycznie nowa i wykonana z uwzględnieniem potrzeb jednostki. Pojazd ma być również wyposażony w napęd 4×4. To istotne z punktu widzenia OSP Biedziedza, która działa na obszarze, gdzie w wielu miejscach występują utrudnienia w dostępie do terenu wynikające z jego uwarunkowań geograficznych.

Dodatkowy samochód będzie wykorzystywany przede wszystkim do działań związanych z likwidacją skutków miejscowych zagrożeń. Chodzi przede wszystkim o izolowane zdarzenia ratownictwa medycznego, usuwanie substancji ropopochodnych z jezdni, a także gaszenie niewielkich pożarów suchej roślinności i zakrzaczeń, w przypadku których nie jest konieczne użycie pojazdu dysponującego dużym zapasem wody w zbiorniku. Ponadto będzie stanowił wsparcie dla druhów przy realizacji zadań związanych z ochroną ludności i obrony cywilnej.

OSP Bieździedza dysponuje obecnie średnim samochodem Renault G230 w zabudowie Camiva. Jest to również pojazd używany, który przed ponad dekadą został przekazany do jednostki i od tego czasu stacjonuje w miejscowej remizie.

Burmistrz Kołaczyc Magdalena Stasiowska podczas dzisiejszego posiedzenia Rady Miejskiej mówiła o powodach rezygnacji z zakupu fabrycznie nowego pojazdu na rzecz samochodu używanego. Odpowiadając na pytanie jednego z radnych wyjaśniła, że samorząd na bieżąco monitorował ogłaszane nabory wniosków o dofinansowanie. Ponadto osobiście podejmowała starania o pozyskanie dotacji, która mogłaby częściowo pokryć koszty planowanej inwestycji. Niestety, w tym roku nie udało się, stąd taki kierunek działań samorządu.

Będziemy zakupywać samochód lekki, używany. Myślę, że takie kwoty przeznaczaliśmy niekiedy na sam wkład własny do innych większych samochodów. Tutaj podjęliśmy taką decyzję ze względu na to, że jesteśmy na liście rezerwowej, jeżeli chodzi o OLiOC. My i Skołyszyn nie uzyskaliśmy dofinansowania na ciągnik, więc te pieniądze zostały przerzucone na to, aby to też służyło obronności i wyposażeniu straży pożarnej. – przekazała pani burmistrz.

Dodatkowo uzupełniła, że obecnie dostępne programy dofinansowania zakupu nowych samochodów są w dużej mierze kierowane do jednostek należących do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego, a OSP Bieździedza nie jest włączona do struktur.

Katarzyna Lisowska – pracownik Urzędu Miasta w Kołaczycach, a jednocześnie prezes OSP Bieździedza potwierdziła, że otwarcie ofert w prowadzonym postępowaniu przetargowym nastąpi w najbliższą środę.

Jak podkreśliła, decyzja o zakupie uniwersalnego pojazdu jest podyktowana przede wszystkim potrzebami operacyjnymi jednostki oraz obawą o możliwości finansowe gminy w kolejnych latach.

Zdecydowaliśmy się prosić panią burmistrz jako straż o zakup tego samochodu ze względu na to, że w przyszłym roku i w kolejnych latach może być też trudno o środki własne na zabezpieczenie wkładu własnego, bo sami dobrze wiemy, że będzie bardzo dużo innych inwestycji. My, jako jednostka, nie potrzebujemy nowego samochodu, potrzebujemy samochód sprawny. Mamy nadzieję, że ten samochód taki będzie, a raczej nie dopuścimy do tego, żeby on był niesprawny. – powiedziała.

Przedstawicielka OSP Bieździedza zwróciła uwagę na charakter prowadzonych przez jednostkę działań ratowniczo-gaśniczych. W ostatnim czasie dominują wyjazdy do zdarzeń medycznych (nagłe zatrzymanie krążenia), pożarów traw czy plam oleju więc w takich sytuacjach dyspozycja średniego samochodu ratowniczo-gaśniczego nie zawsze jest uzasadniona.

Ekonomicznym jest dla nas, żebyśmy pojechali samochodem lekkim, a nie ciągli samochód średni, który też jest leciwy. Nie jesteśmy jedyną jednostką, która będzie chciała pewnie nowy samochód tylko w gminie funkcjonuje osiem jednostek więc jak nie nam to może innej jednostce się uda ten samochód kiedyś w przyszłości pozyskać, czy wymienić swój istniejący. Ten samochód będzie służył głównie do usuwania miejscowych zagrożeń. Nie będzie z wodą ze względu na to, że żeby udało się go ewentualnie zakupić w tym roku zrezygnowaliśmy z certyfikatu CNBOP, który kosztuje ponad 40 tys. zł i trzeba na niego czekać ponad 6 miesięcy. A w tym momencie nie potrzebujemy tej wody, bo mamy samochód średni, który będzie używany do wyjazdów do pożarów. Więc tak wygląda sytuacja. – zaznaczyła Katarzyna Lisowska.

Jeśli postępowanie zakończy się zgodnie z planem, dostawa samochodu powinna nastąpić w terminie do 75 dni od momentu zawarcia umowy.

(dapa)
d.palar@terazjaslo.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button
terazJaslo.pl | Jasło, powiat jasielski - portal regionalny
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.