Budynek „szpitalki” w Dębowcu otrzymał drugie życie

Dzięki determinacji i konsekwentnym działaniom samorządu gminy Dębowiec udało się ocalić przed całkowitą ruiną budynek dawnej „szpitalki”, czyli domu dla osób ubogich i potrzebujących. Obiekt przeszedł kompleksową modernizację, która umożliwiła nadanie mu nowych funkcji społecznych, edukacyjnych i muzealnych. To miejsce ma teraz szansę stać się ważnym punktem na mapie dziedzictwa historycznego regionu.
Odrestaurowana „szpitalka” stanowi jeden z najcenniejszych zabytków Dębowca. To właśnie tutaj znajdowali schronienie ludzie ubodzy, samotni i pozbawieni własnego dachu nad głową, pozostające pod opieką miejscowego kościoła. Jeszcze pod koniec lat 90-tych ubiegłego stulecia mieszkała tu ostatnia lokatorka mimo że budynek popadał w coraz większą ruinę, a jego stan techniczny budził poważne pytania o dalszą przyszłość tego wyjątkowego świadka historii lokalnej społeczności. Dzięki staraniom samorządu udało się jednak nie tylko uratować budynek przez całkowitą degradacją, ale przede wszystkim nadać mu nowe funkcje społeczne i edukacyjne.
Uroczyste otwarcie obiektu na długo zapisze się w historii miejscowości. Wydarzenie zgromadziło w sobotnie przedpołudnie licznych mieszkańców, parlamentarzystów, przedstawicieli władz samorządowych, lokalnych organizacji społecznych oraz osoby zaangażowane w ratowanie zabytku. Dębowiec może poszczycić się niezwykle bogatą przeszłością, sięgającą czasów średniowiecza kiedy posiadał prawa miejskie nadane mu przez króla Kazimierza Wielkiego. Budynek zlokalizowany w pobliżu miejscowego kościoła parafialnego jest naturalnym świadkiem dziejów, które kształtowały obecny charakter miejscowości.
Jak podkreślił podczas wydarzenia wójt Marcin Bolek, ratowanie zabytku to wyraz troski o zachowanie pamięci historycznej oraz dziedzictwa pozostawionego przez poprzednie pokolenia. Nie było to jednak łatwe zadanie, ponieważ wszystkie prace musiały być prowadzone zgodnie z wytycznymi służb konserwatorskich. Efekt końcowy pokazuje jednak, że wysiłek ten był wart podjęcia.
Włodarz gminy Dębowiec szczegółowo opisał zakres wykonanych prac, które pozwoliły uratować budynek przed dalszą degradacją. – Pierwsze wzmianki o nim sięgają 1595 roku i to jest niezwykła historia tego miejsca. Miejsca, gdzie wiele osób, które nie miało dachu nad głową, nie miało gdzie się podziać, znajdowało tutaj wsparcie i pomoc. Udało nam się w 2023 roku pozyskać środki na odbudowę tego budynku i wówczas przystąpiliśmy do działań. Ten budynek został całkowicie odnowiony, przebudowany, został wybudowany nowy dach pokryty gontem, podłogi, wylewki, ściany, stolarka drzwiowa i okienna. Był to ogrom pracy, który włożyliśmy w to, aby ta historia Dębowca dalej żyła. – mówił podczas otwarcia.
Nie krył on również satysfakcji z zakończenia przedsięwzięcia, wskazując na jego znaczenie dla przyszłych pokoleń mieszkańców, które dzięki temu będą mogły lepiej poznać historię swoich przodków. – Myślę, że jest to dla nas dzisiaj wyjątkowe wydarzenie, ponieważ dbamy o tą historię. Dbamy o to, aby przyszłe pokolenie pamiętało o tym i wiedziało co w tym miejscu wcześniej było. – dodał Marcin Bolek.
Honorowym gościem wydarzenia była najstarsza mieszkanka Dębowca 101-letnia Władysława Cichoń. Seniorka przyjęła oficjalne zaproszenie skierowane przez wójta gminy oraz Stowarzyszenie Miłośników Dębowca i Okolicy. Mimo sędziwego wieku imponowała doskonałą pamięcią i znakomitą kondycją intelektualną. Z wielkim wzruszeniem wspominała dawny Dębowiec oraz znaczenie „szpitalki” dla lokalnej społeczności.
– Dziękuję, że doczekałam takiej chwili. Dziękuję wszystkim, w tym kochanemu panu wójtowi, kochanemu panu Andrzejowi Dziedzicowi, że przyczynili się do otwarcia tradycyjnego budynku w Dębowcu. Bardzo wszystkim dziękuję tym, którzy przyczynili się do otwarcia tego budynku. To był bardzo wartościowy budynek – tu mieszkali dobrzy ludzie. – mówiła wzruszona Władysława Cichoń. Słowa seniorki wywołały u wielu uczestników łzy w oczach.
Po symbolicznym przecięciu wstęgi, poświęcenia obiektu dokonał proboszcz Parafii pw. Świętego Bartłomieja w Dębowcu.
Podczas prac restauratorskich i konserwatorskich szczególną uwagę zwrócono na zachowaniu części historycznej substancji budynku w niezmienionej formie natomiast najbardziej zniszczone elementy oddano wymianie lub rekonstrukcji.
– Prace konserwatorskie i restauratorskie zostały przeprowadzone pod nadzorem osób, które mają do tego pełne kwalifikacje. Budynek w pewnej części pozostał nienaruszony. Wiele elementów pozostało takich jakie były wcześniej. Natomiast te wszystkie elementy, które wymagały wymiany, po prostu to nastąpiło. Cała inwestycja kosztowała prawie mln złotych. Otrzymaliśmy dotację z Rządowego Funduszu Odbudowy Zabytków w kwocie 997 tysięcy 200 złotych. Na terenie Dębowca są jeszcze takie obiekty jednak są to obiekty w rękach prywatnych i tutaj samorząd nie może ingerować w działanie i przebudowę tego. – powiedział Marcin Bolek.
W jednej z izb odtworzono tradycyjne wnętrze mieszkalne z charakterystycznym wyposażeniem, obejmującym łóżko, stół, krzesła czy szafę. W pomieszczeniu znalazły się liczne przedmioty codziennego użytku oraz obrazy o tematyce religijnej, które pozwalają lepiej poznać realia życia z ówczesnych czasów. Zachwyca także unikatowy piec. Szczególną uwagę zwiedzających przyciąga warsztat tkacki, przypominający o dawnych rzemiosłach i tradycjach regionu.
Co istotne, nowa funkcja obiektu nie będzie ograniczała się wyłącznie do działalności muzealnej. Samorząd planuje organizowanie w tym miejscu zajęć edukacyjnych, warsztatów oraz spotkań skierowanych do dzieci, młodzieży i dorosłych mieszkańców. „Szpitalka” ma stać się przestrzenią integracji społecznej i miejscem popularyzacji wiedzy o historii Dębowca.
– W tej chwili po otwarciu tego pięknego zabytkowego budynku zostanie on udostępniony dla mieszkańców i zwiedzających, ale także planujemy tutaj zorganizować zajęcia edukacyjne dla dzieci i warsztaty, które – mam nadzieję – będą rozwijały umiejętności dzieciaków, a także będzie to miejsce, gdzie będziemy kultywować historię, która tutaj w Dębowcu jest bardzo bogata. – uzupełnia Marcin Bolek.
(dapa)
d.palar@terazjaslo.pl
















