Burmistrz Adam Kostrząb wnikliwie wsłuchuje się w postulaty mieszkańców
Doroczne spotkania burmistrza Adama Kostrząba z mieszkańcami są dobrą okazją do rozmowy o najważniejszych problemach poszczególnych osiedli, realizowanych i planowanych inwestycjach oraz kierunkach dalszego rozwoju miasta. Wśród najczęściej poruszanych spraw znajdują się kwestie bezpośrednio wpływające na codzienne życie każdego z Jaślan, w tym modernizacja dróg, systematyczna wymiana oświetlenia ulicznego czy organizacja i funkcjonowanie publicznego transportu zbiorowego.
Tegoroczny cykl spotkań osiedlowych zakończy się 26 października. Termin ten ma o tyle istotne znaczenie, ponieważ zgłaszane przez mieszkańców wnioski mogą jeszcze wpłynąć na kształt wydatków zaplanowanych w przyszłorocznym budżecie miasta, którego projekt musi zostać przedłożony do zaopiniowania przez Regionalną Izbę Obrachunkową w Rzeszowie do 15 listopada.
Podczas spotkań z burmistrzem Adamem Kostrząbem, w których uczestniczą również przewodniczący i członkowie poszczególnych Zarządów Osiedli oraz radni reprezentujący dany okręg wyborczy, Jaślanie mogą bezpośrednio przedstawić swoje opinie, zgłosić uwagi dotyczące bieżącego funkcjonowania miasta oraz podzielić się propozycjami dotyczącymi jego długofalowego rozwoju. To także możliwość uzyskania informacji z pierwszej ręki, skonfrontowania własnych spostrzeżeń z wyjaśnieniami władz i poznania aktualnego stanu realizacji miejskich przedsięwzięć.
Po kilku odbytych już zebraniach można stwierdzić, iż frekwencja jest zróżnicowana. Na niektórych pojawia się wielu mieszkańców zainteresowanych sprawami swojego najbliższego otoczenia, podczas gdy na innych zainteresowanie jest wyraźnie mniejsze. Niezależnie od tego, wszystkie sygnalizowane przez nich uwagi są skrupulatnie notowane przez burmistrza, a następnie mają zostać pogrupowane tematycznie i przekazane do dalszej realizacji właściwym komórkom organizacyjnym Urzędu Miasta. Dzięki temu możliwe będzie jeszcze przeanalizowanie części wniosków i ewentualne skorygowanie planowanych wydatków na kolejny rok.
Spotkania zazwyczaj podzielone są na dwie części. W pierwszej przedstawiane są informacje dotyczące przedsięwzięć ogólnomiejskich, realizowanych przez samorząd, miejskie jednostki organizacyjne oraz innych zarządców i właścicieli nieruchomości. Następnie omawiane są sprawy dotyczące konkretnych osiedli, a całość kończy otwarta dyskusja.
Miasto pokryte w stu procentach ledowym oświetleniem
Jednym z wiodących tematów jest modernizacja oświetlenia ulicznego, obejmująca wymianę starych opraw sodowych na energooszczędne oświetlenie LED, a tam, gdzie stan techniczny infrastruktury tego wymaga, również wymianę słupów i pozostałych elementów instalacji.
W ciągu pierwszych dwóch lat obecnej kadencji miastu udało się wymienić nieco ponad tysiąc opraw. Efekty przeprowadzonych już prac można zauważyć między innymi na ulicach Metzgera i 3 Maja, gdzie poprawiła się jakość oświetlenia, a wcześniej część lamp nie działała prawidłowo. Burmistrz Adam Kostrząb poinformował, że miasto przygotowuje się do przeprowadzenia kolejnego etapu modernizacji, na który zabezpieczono finansowanie: – Kilka tygodni temu miałem przyjemność podpisać umowę w Mieleckiej Agencji Rozwoju Regionalnego na zapewnienie finansowania modernizacji oświetlenia ulicznego, ale już reszty. Przez pierwsze dwa lata tej kadencji udało nam się wymienić nieco ponad tysiąc opraw. Założenie było takie, żeby zacząć od dróg najwyższej kategorii, najczęściej użytkowanych, a więc dróg krajowych, które nam się krzyżują w mieście. Potem drogi wojewódzkie, dalej drogi powiatowe i w ostatnim priorytecie drogi miejskie, osiedlowe, wewnętrzne.
Samorząd zakłada, że przy sprawnym przebiegu postępowania przetargowego większość pozostałych opraw zostanie wymieniona do końca bieżącego roku. Część prac potrwa jednak dłużej, ponieważ na niektórych odcinkach konieczna będzie również wymiana mocno wyeksploatowanych słupów oświetleniowych. Dotyczy to między innymi całego odcinka drogi krajowej na Brzyszczkach oraz wybranych ulic na osiedlu Mickiewicza. Zakończenie tych robót przewidywane jest najpóźniej do maja przyszłego roku.
Osobne rozwiązanie zaplanowano dla Rynku. – Chcemy, żeby Rynek był troszkę autonomiczny w stosunku do reszty miasta. Tutaj biała barwa jest do niczego niepotrzebna. Po konsultacjach i rozmowach uznaliśmy to za dobry pomysł. – objaśnia.
W trakcie spotkań mieszkańcy wskazują także miejsca, w których oświetlenie powinno zostać uzupełnione o dodatkowe oprawy. Jeden z przykładów podał sam burmistrz. Chodzi o ulicę Sobieskiego w pobliżu parkingu przy Jasielskim Domu Kultury, gdzie po zmroku występuje problem niedostatecznego oświetlenia. W tamtej okolicy widziałby konieczność dołożenia co najmniej dwóch punktów świetlnych.
– Nie chciałem się tutaj rozdrabniać, bo moce kadrowe mamy ograniczone i nie sposób sobie narzucić za dużo, a później nie mieć efektów z pracy tylko żeby te prace postępowały naturalnym ciągiem. Ale takich miejsc w Jaśle jest więcej. Jak państwo je widzicie to zachęcam, aby je zgłaszać – czy do mnie, czy do Zarządu Osiedla, czy do radnych, czy za pośrednictwem naszej aplikacji do zgłaszania usterek również takie uwagi. To są świetne narzędzia. Oczywiście przeglądamy te uwagi i wyciągamy wnioski. Niektóre rzeczy są się zrobić szybciej, inne trochę wolniej, niektóre nie należą do naszych kompetencji, ale gdy tylko dostajemy uwagę dotyczącą infrastruktury, która nie jest miejska to przekazujemy ją do właściwego zarządcy. – powiedział.
Ponad 10 km nowej nawierzchni w ciągu dwóch lat
Kolejnym priorytetem władz Jasła jest systematyczna poprawa stanu dróg, szczególnie tych położonych na osiedlach, gdzie znajdują się największe skupiska ludzkie. Za kadencji Adama Kostrząba przyjęto model planowania robót oparty na zgłoszeniach przewodniczących zarządów osiedli, wnioskach przedstawianych podczas spotkań z mieszkańcami oraz indywidualnych sygnałach dotyczących stanu infrastruktury. Na podstawie zebranych informacji przygotowywany jest coroczny harmonogram, a następnie ogłaszany jeden większy przetarg obejmujący zaplanowane zadania.
Tylko w tym roku na remonty dróg osiedlowych przeznaczono z budżetu miasta 3 mln zł, które mają zostać wykorzystane na realizację 16 zadań.
– Tą metodą zrobiliśmy już ponad 10 km nawierzchni asfaltowej na terenie całego miasta. Śródmieście rządzi się trochę innymi prawami, ale na takich osiedlach jak Górka Klasztorna czy Ulaszowice mamy przynajmniej dwie lub trzy drogi z nową nawierzchnią. 10 km w niewiele ponad dwa lata to jest chyba dobry efekt tego, że po takiej zmianie zarządzania tym problemem przyszedł pożądany efekt. – przekazał.
Ważną inwestycją była również przebudowa ulicy Kościuszki na odcinku od ronda Steinhausa w pobliżu Jasielskiego Domu Kultury do skrzyżowania z ulicą Rynek przy budynku Starostwa Powiatowego. Zasadnicze prace dobiegają już końca. Ułożono nawierzchnię asfaltową, a na etapie finalizacji pozostaje między innymi oznakowanie poziome. Zdaniem Adama Kostrząba, inwestycja ma poprawić zarówno estetykę głównej ulicy miasta, jak i organizację ruchu w jego ścisłym centrum.
W ramach przebudowy wprowadzono dodatkowe rozwiązania dla kierowców.
– Będzie to miało – może nie ogromny, ale jakiś wpływ na usprawnienie potoku ruchu na terenie Śródmieścia. Tyle się udało wygospodarować poprzez dołożenie dodatkowego pasa do lewoskrętu bezpośrednio za rondem Steinhausa, wydzielenie miejsca na prawoskręt w ulicę Igielną, którego wcześniej nie było. Myślę, że pas przy rondzie będzie bardziej drożny. – powiedział.
Zwraca on również uwagę na estetyczny wymiar przedsięwzięcia: – Chciałbym, żeby mniej więcej całe Śródmieście tak wyglądało – bardziej reprezentacyjnie niż do tej pory, czyli żeby tej starej, zniszczonej czerwonej kostki było coraz mniej. Niemniej estetyka, a ekonomia to są pojęcia sprzężone, bo żeby nas było stać na bardzo dobrą estetykę niestety musimy mieć dużo pieniędzy. Te rozwiązania nie są najtańsze, ale jak widać efekt jest właściwy. Przy okazji wymieniliśmy oświetlenie na niższe słupy, wysokiej jakości, z oświetleniem ledowym. Zostały nam ulice boczne, ale póki co jeszcze nie myślę o tym jakoś szczegółowo, bo na terenie całego miasta mamy całą masę mniejszych lub większych inwestycji. W przypadku Kościuszki cieszę się, że ten etap dobiega końca i będziemy mogli przejść do kolejnych możliwych prac.
Wśród ulic wymagających kolejnych działań znajduje się także Floriańska, której stan techniczny od dawna budzi zastrzeżenia. Jej kompleksowa przebudowa nie mogła się jednak rozpocząć w tym roku w związku z planowanym podłączeniem kolejnych budynków do miejskiej sieci ciepłowniczej, wymagającym przeprowadzenia prac podziemnych. Dopiero po ich zakończeniu będzie możliwe wykonanie docelowej nawierzchni. Do tego czasu ulica ma zostać odtworzona w zakresie niezbędnym do zapewnienia przejezdności.
Przy głównych placówkach oświatowych, gdzie kumuluje się największy ruch samochodów osobowych i pieszych, pojawią się bezpieczne przejścia w formie wyniesienia jezdni lub dodatkowego oświetlenia ostrzegawczego. Takie rozwiązania przewidziane są m.in. na ulicach Piotra Skargi (SP nr 1), Czackiego (SP nr 2) i Rafineryjnej (ZSM nr 1). Miasto jest już po rozstrzygnięciu przetargu i wyłonieniu wykonawcy robót.
W wakacje przyszłego roku ruszy budowa obwodnicy zachodniej
Największą w dotychczasowej historii naszego miasta inwestycją drogową ma być budowa zachodniej obwodnicy, na odcinku od Krajowic do Trzcinicy. Według przedstawionych przez burmistrza założeń prace w terenie powinny rozpocząć się około lipca przyszłego roku, natomiast obecnie trwa aktualizacja dokumentacji, w tym dokumentacji środowiskowej.
Adam Kostrząb poinformował, że w pierwszej kolejności mają powstawać odcinki prowadzone po nowym śladzie, a w dalszych etapach połączenia z istniejącą siecią drogową. Takie rozwiązanie ma ograniczyć utrudnienia w początkowym okresie robót, choć największych zmian w organizacji ruchu należy spodziewać się podczas budowy skrzyżowań, rond i włączeń do obecnych ulic.
Wtedy występować będą utrudnienia w ruchu na terenie miasta. Może i będą, ale to jest największa inwestycja drogowa w historii miasta – 340 mln zł na jednym kontrakcie. Budowa nowego szlaku drogowego i połączenia drogi krajowej 73 z drogą krajową 28 to jest według mnie odwrócenie o 180 stopni tego, co w mieście się dzieje. Praktycznie cały ruch z ulicy Kościuszki przeniesie się na tamtą stronę, odkorkuje się Śródmieście. Wiadomo, nie jest to idealne rozwiązanie natomiast miasto Jasło ma trzy rzeki, dwie linie kolejowe, górki dookoła. To jest niesamowicie trudny teren, żeby jakąkolwiek inwestycję liniową zrealizować.
Obwodnica ma szczególne znaczenie dla Jasła ze względu na nakładanie się ruchu lokalnego i tranzytowego, w tym ruchu samochodów ciężarowych.
– Mamy miasta jak Katowice czy Krosno, gdzie zrobiono rozdzielenie ruchu poprzez budowę drogi przez środek miasta. Prawym pasem jedzie sobie TIR, a lewym pasem jedzie sobie samochód osobowy. Dojeżdża sobie do drożnego skrzyżowania i pojedzie sobie w prawo lub lewo czy na wprost. U nas takiego rozdzielenia nie ma więc na rondzie Solidarności, na Wojska Polskiego, na Wojska Polskiego, na Żółkowie czy na Brzyszczkach te samochody się mieszają co powoduje zatory. A tych samochodów mamy z roku na rok coraz więcej więc te utrudnienia są coraz bardziej uciążliwe. Budowa obwodnicy w Jaśle ma sens właśnie w takim kształcie dookoła, żeby te samochody, które nie muszą wjechać do Jasła, przejechały obok miasta. W Katowicach czy Krośnie przejeżdżają przez centrum – nawet, gdy nie chcemy wjechać to przejeżdżamy przez centrum miasta. W Jaśle się nie da tak zrobić. Znaczy, przepraszam, da się tylko byłoby to niesamowicie drogie rozwiązanie. Chodzi o rozbudowę 28, czyli ulic Piłsudskiego i Metzgera w formie obwodnicy dwupasmowej, które liczyłoby z cudem. Z jednej strony mamy linię kolejową, z drugiej strony mamy zwartą zabudowę. Trzeba by część tych budynków, hutę wyburzyć, żeby zrobić miejsce na drugą taką drogę. Szczerze mówiąc: to są koszty. – objaśnia burmistrz.
Włodarz Jasła często spotyka się z pytaniami dlaczego akurat obwodnica zachodnia. – Analiza ruchu na terenie miasta wprost pokazuje, że praktycznie cały transport przez miasto to są ciężarówki na osi wschód – zachód. Cała reszta to jest północ – południe. Widać to idealnie stojąc na światłach na ulicy Kasprowicza jak te TIR-y skręcają. To są Bułgaria, Rumunia, Niemcy. Nawet budowa S19 niewiele zmieni, bo odcinek przez Jasło będzie po prostu krótszy o prawie 60 kilometrów niż przez Rzeszów na Barwinek, a czasowo będzie praktycznie to samo. Więc w podobnym czasie jedziemy krótszą drogą. Jeśli nie będzie zakazów to w dalszym ciągu będą te TIR-y przez Jasło jechać. – podaje A. Kostrząb.
Przypomniał, że miasto podpisało w zeszłym roku porozumienie z GDDKiA i projektuje rozbudowę ulicy Piłsudskiego, gdzie przewidziano dodatkowy pas ruchu od strony mostu na Jasiołce, w tym prawoskręt oraz maksymalne wydłużenie lewoskrętu w kierunku wiaduktów.
Uzupełnieniem tych działań ma być łącznik ulicy Niegłowickiej z Żółkowem, przygotowywany przez powiat jasielski, który będzie wymagał między innymi budowy mostu na Wisłoce i wykonania nowego odcinka drogi. Wstępny przebieg wskazano na skrzyżowanie w pobliżu ulicy Gajowej, a po drugiej stronie rzeki w okolicy skrzyżowania ulic św. Jana z Dukli i Nadbrzeżnej, tuż przy granicy administracyjnej miasta i gminy wiejskiej Jasło.
Planowane nowe miejsca postojowe
Pośród tematów dotyczących infrastruktury drogowej, burmistrz poświęca sporo miejsca parkingom dla samochodów osobowych. Jednym z projektowanych przedsięwzięć jest łącznik ulicy Kazimierza Wielkiego z ulicą Legionów Polskich w ciągu drogi wojewódzkiej nr 992, w rejonie dawnego młyna tuż za mostem na Wisłoce. Ma on umożliwić usprawnienie ruchu z pominięciem ronda Solidarności, a jednocześnie zapewnić kilkadziesiąt dodatkowych miejsc postojowych. Burmistrz wyjaśnia, że aktualnie miasto oczekuje na zgodę Wód Polskich dotyczącą odprowadzania wód opadowych do rzeki. Po uzyskaniu wymaganych uzgodnień planowane jest złożenie wniosku o pozwolenie na budowę, które może nastąpić jeszcze w tym roku. Natomiast nie jest jeszcze w stanie podać żadnych szczegółów dotyczących terminu ani finansowania zadania.
Dodatkowe miejsca parkingowe przewidziano również w innych częściach miasta. Na ulicy 1 Maja mają powstać miejsca postojowe wzdłuż jezdni, z nawierzchnią przepuszczalną, co pozwoli uporządkować sposób parkowania i ograniczyć zajmowanie chodników. Modernizacja obejmie także wymianę oświetlenia.
Kolejny parking powstanie na terenie stadionu przy ulicy Śniadeckich 15.
W perspektywie planowana jest także budowa parkingu wielopoziomowego w okolicy ulicy Piotra Skargi, który miałby pełnić dodatkowo funkcję schronu. Aktualnie trwają prace projektowe, finansowane z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2025-2026.
Centrum komunikacyjne i dworzec multimodalny
W miejscu dawnego dworca kolejowego przy ulicy Metzgera planowana jest budowa nowoczesnego Centrum Komunikacyjnego. Przedsięwzięcie obejmuje rozległy obszar od ronda gen. Hallera do skrzyżowania z ulicą 3 Maja i jest powiązane z prowadzoną obecnie modernizacją linii kolejowej nr 108 oraz przebudową stacji Jasło.
Pierwszy etap obejmuje budowę nowego obiektu i parkingu dla samochodów osobowych. Miasto przygotowuje się obecnie do ogłoszenia postępowania przetargowego, a rozpoczęcie robót ma umożliwić wykorzystanie przyznanych środków z funduszy szwajcarskich w ramach projektu „RozwijaMY Jasło!”. Prace mają potrwać do końca przyszłego roku.
Równocześnie procedowane są kolejne etapy zagospodarowania terenu. Obecne budynki mają ustąpić miejsca nowej infrastrukturze transportowej. Projekt przewiduje kolejne parkingi, zajezdnię dla autobusów elektrycznych wraz ze stacją ładowania, niewielki dworzec autobusowy z sześcioma stanowiskami oraz skwer, na którym zostaną wyeksponowane pamiątki związane z dawnym znaczeniem kolei w mieście, w tym lokomotywa (przeniesiona spod okolic spichlerza), fragmenty szyn oraz zachowany napis „JASŁO”, który zdobił budynek dawnego dworca.
Istotnym elementem całego przedsięwzięcia pozostaje skoordynowanie prac z zarządcami infrastruktury kolejowej i drogowej, ponieważ teren inwestycji sąsiaduje zarówno z linią kolejową, jak i drogą krajową nr 28. Konieczne będzie również dostosowanie ulicy Metzgera do nowego układu komunikacyjnego.
– Jest to ciasny teren, trudny technicznie. Myślę, że jak to skończymy to nie tylko nabierze on należytego blasku, ale przede wszystkim będzie dużo lepsza funkcjonalność. Czytałem ostatnio bardzo dużo informacji na temat zintegrowanej sieci kolejowej. Teraz rząd polski publikuje takie dokumenty. Są to założenia na kolejne lata do realizacji. Jasło jest tutaj ujęte jako węzeł regionalny. Jest to publicznie napisane. Do realizacji jest też skierowana budowa nowej linii Jasło-Dębica więc to bardzo duża rzecz dla miasta. A w ślad za tym pójdzie zwiększona ilość połączeń kolejowych więc cała infrastruktura musi być dzisiejsza. Musimy mieć centrum przesiadkowe z autobusu, roweru, taksówki na pociąg i w drugą stronę. Wiadomo – nie jest to potężna stolica regionu tylko Jasło, ale również bardzo dużo ludzi przyjeżdża do miasta, żeby tutaj wsiąść na pociąg. – powiedział Adam Kostrząb.
Komunikacja publiczna
Burmistrz poinformował o tym, że będzie kontynuowany proces wymiany przystanków komunikacji publicznej na nowoczesne, tzw. „zielone wiaty”. W ramach kolejnego projektu unijnego ma ich powstać 27, a ich lokalizację wyznaczono między innymi przy poczcie, Urzędzie Miasta, Galerii Jasło, szpitalu, ulicy 3 Maja, na Brzyszczkach, w Gamracie i przy ulicy 17 Stycznia. Wielkość poszczególnych przystanków ma być dostosowana do natężenia ruchu pasażerskiego.
Dotychczas wymieniono siedem przystanków, a wcześniej powstały trzy.
Przy okazji tego tematu mieszkańcy zgłaszają trudności występujące w rejonie „poczty”, gdzie po przeniesieniu przystanku z ulicy Czackiego stworzył się swoistego rodzaju węzeł przesiadkowy wykorzystywany przez młodzież szkolną. Zatrzymujące się tam autobusy utrudniają wyjazd z ulicy Czackiego i przejazd główną ulicą 3 Maja.
– Problem powstał po likwidacji przystanku na Czackiego – bezwzględnie. Można by ją skrócić i z powrotem ten przystanek tam dać, tylko pojawi się problem w drugą stronę. Nie wiem, czy jest to najszczęśliwsze rozwiązanie. Jest chyba możliwe, żeby delikatnie przebudować skrzyżowanie Kołłątaja i 3 Maja z Czackiego i tutaj rozwiązać problem. Te autobusy blokują skrzyżowanie. Jakby je troszkę schować w bok, umożliwić przejazd samochodów, to już by było trochę inaczej. – tłumaczy.
Miasto prowadzi rozmowy dotyczące możliwości zagospodarowania terenu w sąsiedztwie przystanku, jednak zmiana właściciela nieruchomości utrudniła wcześniejsze plany pozyskania dodatkowej przestrzeni.
Rewitalizacja przestrzeni publicznych
Ledwo co zakończyły się prace związane z rewitalizacją połowy Rynku, a już planowane jest zagospodarowanie wschodniej części placu. W planach znajduje się zwiększenie ilości zieleni, w tym nowe nasadzenia drzew i krzewów, a także przygotowanie infrastruktury sprzyjającej wypoczynkowi. Projekt przewiduje fontannę podłogową i pawilon gastronomiczny, które mają uzupełnić przestrzeń Rynku i zwiększyć jej atrakcyjność dla mieszkańców oraz odwiedzających miasto. Na realizację tego etapu oraz jeszcze innych dodatkowych działań miasto pozyskało kolejne 7,7 mln złotych z funduszy unijnych.
Z tych pieniędzy planowana jest też rewitalizacja skweru im. świętego Antoniego Padewskiego przy ulicy Mickiewicza, gdzie przewidziano wymianę nawierzchni, modernizację oświetlenia i uporządkowanie zieleni, a także wykonanie kilku miejsc postojowych od strony kawiarni.
Jednym z komponentów tego przedsięwzięcia ma być uporządkowanie terenu wokół Urzędu Miasta poprzez wyeliminowanie barier architektonicznych i odpowiednie dostosowanie przestrzeni do potrzeb osób z niepełnosprawnościami ruchowymi.
Więcej zadań przy mniejszym zatrudnieniu
Realizacja licznych inwestycji i projektów dofinansowanych ze środków zewnętrznych wiąże się z dużym obciążeniem organizacyjnym Urzędu Miasta. Jak podkreśla burmistrz, w ciągu ostatnich dwóch lat Jasło pozyskało ponad 150 mln zł na różnego rodzaju przedsięwzięcia, przy jednoczesnym ograniczeniu zatrudnienia i zmianach w podziale obowiązków pracowników.
Według przedstawionych informacji liczba zatrudnionych jest obecnie o około 10 proc. mniejsza niż na początku kadencji. W ramach ostatniej regulacji z 1 września br. likwidacji uległo stanowisko Energetyka Miejskiego, a jego zadania przekazano do Wydziału Inwestycji.
Adam Kostrząb zdecydował na początku kadencji o powołaniu tylko jednego zastępcy, odpowiedzialnego za sprawy społeczne, edukację i kulturę: – Ja mam ustawowy przywilej mieć dwóch zastępców, mam jednego. Zawsze było dwóch. To jest pierwsza kadencja historycznie w Jaśle, przy tym brzmieniu ustawy, gdzie jest tylko jeden zastępca burmistrza, a nie ma drugiego. Z premedytacją to zrobiłem. Siwieję z każdym dniem, siedzę do późna z laptopem, bo bezpośrednio pode mną jest pozyskiwanie funduszy, inwestycje, zamówienia publiczne i cała ta branża, pomijając inne rzeczy.
Mieszkańcy, którzy chcą porozmawiać z włodarzem poza spotkaniami osiedlowymi, mogą również skorzystać z dyżuru przyjmowania interesantów, odbywającego się w każdą środę w godzinach od 8.00 do 13.00.
(dapa)
d.palar@terazjaslo.pl

