Kultura | rozrywka | edukacja

Spotkanie z historią: ostatni spacer w tym sezonie

Ostatnia, trzecia już część spaceru historycznego po Jaśle poświęcona była spotkaniu z kulturą żydowską, której pozostałość – kirkut przy ul. Floriańskiej, była celem pieszej wędrówki uczestników „Studni Kulturalnej JDK”.

Spacer historyczny po Jaśle
Fot. © JASIELSKI DOM KULTURY

Wędrówka rozpoczęła się w Parku Miejskim przy obelisku upamiętniającym założyciela obiektu Teodora Bernadzikiewicza. W pobliżu parku, na budynku apteki przy ul. 3 Maja prowadzący spotkanie Mariusz Świątek, historyk z Muzeum Regionalnego w Jaśle, przypomniał historię umieszczonej tam tablicy ufundowanej w 1932 roku upamiętniającej jaślan, którzy wstąpili do legionów. Obecnie znajduje się w tym miejscu replika oryginału.

Kolejnym etapem był plac na rogu ulic Staszica i 3 Maja, gdzie obecnie stoi pomnik upamiętniający XX – lecie PRL, a przed wojną w tym miejscu stał dom ciotki znanego matematyka, jaślanina Hugona Steinhausa, którego ojciec pochowany jest na jasielskim kirkucie. Po przejściu przez park i zatrzymaniu się przy glorietce, Grobie Nieznanego Żołnierza i ponad stuletnim pomniku Tadeusza Kościuszki, który zachował się w bardzo dobrym stanie łącznie z okalającym go ogrodzeniem, wszyscy przeszli pod pomnik Armii Krajowej przy ul. Staszica, gdzie prowadzący przypomniał historię brawurowej akcji odbicia więźniów przez żołnierzy AK oraz zawiłe losy dowódcy tej akcji, Zenona Soboty, który po wojnie kolaborował z komunistami.

Ostatni postój przed celem wycieczki, kirkutem, był przy torach naprzeciwko Huty Szkła, gdzie Mariusz Świątek przypomniał historię jednego z najstarszych obiektów przemysłowych w Jaśle oraz opowiedział o wpływie rozwoju kolei na rozwój naszego miasta. Pokazał też uczestnikom spaceru posadzony w latach 30. dąb upamiętniający Józefa Piłsudskiego, który rośnie w pobliżu stadionu „Czarnych”.

Ostatnim etapem wycieczki było zwiedzanie cmentarza żydowskiego przy ul. Floriańskiej. Zwiedzanie było okazją do zapoznania się z ciekawą historią tej mniejszości narodowej, której rozwój na naszym terenie przypadł na koniec wieku XIX. Mariusz Światek tłumaczył genezę założenia tego cmentarza tym, że w tamtych czasach cmentarzy żydowskich nie było wystarczająco dużo, z czego wynikała konieczność transportowania zwłok czasem na znaczne odległości. Ludność nie była przychylna temu procederowi i łączyła go z pojawiającymi się czasami ogniskami zarazy. Jasielski kirkut powstał w drugiej połowie XIX wieku na terenie, wtedy jeszcze leżącym poza miastem, który ta społeczność zakupiła. Historyk zajmująco opowiadał o zwyczajach żałobnych panujących wśród Żydów m.in. o niezwykłym szacunku do zwłok, jaki panuje w tamtej kulturze. Wyrazem szacunku dla zmarłych jest u nich przykładowo zwyczaj dołączania przechodniów do konduktu odprowadzającego nawet obcego zmarłego. Zmieniają się także pogrzebowe ryty, kiedyś Żydzi chowani byli w całunie, dziś popularne są wśród nich trumny. Prelegent tłumaczył zawiłości tej kultury bardzo licznej, mimo nienajlepszej pogody, grupie uczestników wycieczki.

Kirkut dziś jest miejscem zaniedbanym, powszechnie wiadomym jest, że obecnie żyjący przedstawiciele tej mniejszości narodowej wiedzą o istnieniu ich cmentarza w Jaśle, sporadycznie ktoś z tego środowiska odwiedza to miejsce, jednak do zorganizowania jakiejś konkretnej opieki nad mogiłami przodków, jak do tej pory nie doszło. Macewy noszą ślady zniszczeń, na wielu już napisy są nieczytelne, ale te, które są, do dziś robią wrażenie na oglądających. Przeczytać można imiona pomordowanych dzieci, ludzi młodych i starych, którzy zginęli z rąk Niemców w czasie ostatniej wojny. Niemcy także w czasie wojny zniszczyli nasz jasielski kirkut. – Niemcy chcieli wymazać istnienie tej społeczności ze świadomości ludzi, stąd niszczyli żydowskie cmentarze nie tylko w Jaśle. Niszczyli macewy i wykorzystywali je m.in. do brukowania chodników i jako materiał budowlany – mówił Mariusz Świątek. Starsi jaślanie pamiętają, że fragmenty macew zostały także użyte podczas remontu ul. Kościuszki w Jaśle w czasie niemieckiej okupacji.

Uczestnicy ostatniego historycznego spaceru umówili się na zakończenie, że po wakacjach kontynuowane będą wycieczki historyczne po naszym terenie, tym razem celem wędrówek mają być zabytki powiatu jasielskiego.

(JDK)

Back to top button